O tym, że rosyjskie kosmetyki warte są uwagi większość z Was już wie. Dziś przychodzę do Was z recenzją oczyszczającego żelu do twarzy marki Planeta Organica. Kupiłam go z myślą o poranny oczyszczaniu, bo wieczorem używam mydła z Aleppo lub czarnego. Rano jednak preferuję coś zdecydowanie delikatniejszego. Jesteście ciekawe czy się sprawdził? Zapraszam do dalszej lektury.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzja. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 27 października 2014
piątek, 17 października 2014
Clinique Anti-Blemish Solutions recenzja + analiza składu
Korzystając z okazji, iż dziecię moje dwutygodniowe, zasnęło snem sprawiedliwego w końcu przychodzę do Was z postem. Ale nie żebym tam wysmarowała go całego dzisiaj. Tak dobrze to nie ma ;) Był w przygotowaniu jeszcze przed porodem ;)
Jako posiadaczka cery tłustej i skłonnej do zapychania zdecydowanie unikam klasycznych podkładów. Jestem fanką kosmetyków, co do których mam pewność, że nie pogarszają stanu mojej cery, a więc po prostu minerałów. Ewentualnie jakichś organicznych wynalazków ;) Ale oczywiście mam w swojej kolekcji też podkład na "wielkie wyjścia", kiedy to moja twarz musi wyglądać doskonale przez długie godziny. Używam go sporadycznie, więc krzywdy mi nie robi. Aczkolwiek patrząc na skład wiem, że gdybym stosowała go na co dzień na pewno nie pozostałby obojętny dla mojej cery.
Jako posiadaczka cery tłustej i skłonnej do zapychania zdecydowanie unikam klasycznych podkładów. Jestem fanką kosmetyków, co do których mam pewność, że nie pogarszają stanu mojej cery, a więc po prostu minerałów. Ewentualnie jakichś organicznych wynalazków ;) Ale oczywiście mam w swojej kolekcji też podkład na "wielkie wyjścia", kiedy to moja twarz musi wyglądać doskonale przez długie godziny. Używam go sporadycznie, więc krzywdy mi nie robi. Aczkolwiek patrząc na skład wiem, że gdybym stosowała go na co dzień na pewno nie pozostałby obojętny dla mojej cery.
wtorek, 9 września 2014
Organiczny krem BB So Bio
Długo szukałam idealnego kremu BB. Idealny dla mnie oznacza taki, który będzie całkiem nieźle krył, utrzymywał się na mojej tłustej skórze no i oczywiście miał przyjazny skład. Zupełnie przypadkiem trafiłam na krem marki SO'BiO étic. Czy mnie zachwycił?
Subskrybuj:
Posty (Atom)