O tym, że rosyjskie kosmetyki warte są uwagi większość z Was już wie. Dziś przychodzę do Was z recenzją oczyszczającego żelu do twarzy marki Planeta Organica. Kupiłam go z myślą o poranny oczyszczaniu, bo wieczorem używam mydła z Aleppo lub czarnego. Rano jednak preferuję coś zdecydowanie delikatniejszego. Jesteście ciekawe czy się sprawdził? Zapraszam do dalszej lektury.